piątek, 16 marca 2012

Marta

Dziś pragnę zaprezentować efekty sesji z Martą. Marta zdecydowała się skorzystać z moich usług za namową swojego męża. Oby więcej takich mężów :) Makijaż przygotowała Alicja Paciorek, a wiatr we włosach na niektórych fotach, oraz wsparcie duchowe dla Marty, zapewniła jej koleżanka Dorota. To który z mężów namówi swoją żonę na sesję? A może jakaś żona wyśle swojego męża?











wtorek, 13 marca 2012

Agata

Agata już raz gościła na moim blogu, za pierwszym razem została uwieczniona na szkle przy pomocy techniki mokrego kolodionu. Tym razem zapragnąłem uwiecznić ją na czarno-białym negatywie. Ostatnimo dużo fotografuję w studio wielkim foramatem i tym razem postanowiłem od niego odpocząć. Załadowałem rolkę Kodaka T-MAX 100 do swojego kilkudziesięcioletniego aparatu średnioformatowego "Mamiya 645 1000S"i przystąpiliśmy do działania.










Na sam koniec filmu, kabel wyzwalający lampę błyskową zrobił mi figla i się zepsuł. Przez co dwie ostatnie klatki poszły na zmarnowanie, a ja nie zrobiłem już przygotowanego zdjęcia. I tak oto zostałem zmuszony do zmiany planów i wyciągnięcia wielkoformatowego Sinara F2. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo zamiast dwóch zdjęć aparatem Mamiya, zrobiłem cztery Sinarem.

 Sinar F2 + Rodenstock 210mm/5.6 + Fomapan 100 + Caffenol CM(RS)
1/30sec f16 ISO 100
 Sinar F2 + Rodenstock 210mm/5.6 + Fomapan 100 + Caffenol CM(RS)
1/30sec f16 ISO 100
Sinar F2 + Rodenstock 210mm/5.6 + Fomapan 100 + Caffenol CM(RS)
1/30sec f16 ISO 100

Sinar F2 + Rodenstock 210mm/5.6 + Fomapan 100 + Caffenol CM(RS)
1/30sec f16 ISO 100

piątek, 9 marca 2012

Minolta SRT200

Jakiś czas temu, zamieściłem ogłoszenie na facebookowej "Kołobrzeskiej Grupie Recyklingowej", że z przyjemnościę zaopiekuję się niepotrzebnymi nikomu aparatami analogowymi. Po kilku dniach odezwała się do mnie Pani Monika, która sprezentowała mi aparat należący kiedyś do jej ojca. W ten oto sposób trafiła do mnie Minolta SRT200, piękna mechaniczna lustrzanka 35mm, wraz z dwoma obiektywami: 58mm/1.4 oraz 35/2.8, telekonwerterem x3 i lampą błyskową. Całość zapakowana była w piękną skórzaną torbę wraz z kompletem instukcji.

Minolta SRT200 z zapiętym 58/1.4

 Zofia dzierży Minolnę z zapiętym 35/2.8

Jak tylko sprawdziłem czy wszystko funkcjonuje jak należy, w Minolcie wylądował film. Do pierwszych zdjęć użyłem filmu PolypanF. Jest to bardzo tani, sprzedawany w 90 metrowych rolkach film kinematograficzny o czyłości 50 ISO. Zapraszam na prezentację pierwszych zdjęć wykonanych nową zabawką.

















czwartek, 8 marca 2012

Malwina i Tomek

Z Mawliną poznaliśmy się ponad trzy lata temu na portalu fotograficznym flickr, a zaczęło się od wzajemnej wymiany komentarzy pod zdjęciami. Po pewnym czasie to nie wystarczyło i trzeba się było poznać "naprawdę". I tak od około dwóch lat, wzajemnie się odwiedzamy. Bardzo często efektem tych spotkań (poza bólem mięśni brzucha od śmiechu i wzmożonym pragnieniem następnego ranka) są fotografie. Tak było i tym razem. Zapraszam na Malwinę i Tomka uwiecznionych na kolodionie. Pozowanie do kolodionu nie jest łatwe, trzeba wytrwać w bezruchu kilkanaście sekund, ale moi goście poradzili sobie z tym wyśmienicie.






Tomek wie na temat piwa chyba wszystko, sam robi swoje własne piwo, a na dodatek prowadzi portal http://www.piwopijcy.pl/ gdzie można komentować i oceniać piwa oraz browary.



Poza kolodionem zrobiłem jeszcze dwa zdjęcia na papierze fotograficznym, użyty papier to baryt Agfa Multicontrast. Papier wywołnay w Rodinalu 1+100, zeskanowany i odwrócony w PS. Ten piękny ciepły odcień i faktura jest zaletą papieru, a nie komputera.





Malwina

Aparat: Mamiya 645 1000s
Obiektyw: Mamiya Sekor 80/1.9
Film: Kodak TMAX 100
Wywoływacz: Caffenol CM(RS)





wtorek, 27 grudnia 2011

Tania uniwersalna migawka wielkoformatowa

Dziś nie będzie ładnych obrazków, będzie technicznie i nudo. Jakiś czas temu we wpisie "Weteran wojenny" pisałem o swoim nowym nabytku, obiektywie Kodak Aero Ektar. Większość obiektywów wielkoformatowych ma wbudowanych w migawkę, natomiast sam aparat migawki nie posiada (poza nielicznymi wyjątkami). Chcąc robić portrety w plenerze tak jasnym obiektywem jak ten Kodak, migawka jest konieczna. Migawkę taką można dokupić, jednak jest koszt to kilkaset euro. Grzebiąc w internetowych czeluściach natrafiłem na bardzo proste i tanie rozwiązanie, a właściwie darmowe. Jak się okazało migawkę do tego obiektywu mam od urodzenia, a na dodatek mam ją cały czas przy sobie, a tą migawką jest moja ręką. Odpowiednio wyposażona i wytrenowana ręka może być migawką o sporym zakresie czasów ekspozycji. Na początek zapraszam abyście zobaczyli jak używa tej migawki jej wynalazca Jim Galli

Migawka znana jest w internecie jako "Jim Galli Shutter"

Jak dobrze widać na filmie powyżej, wystarczy jeden wprawny ruch ręki i dwa kawałki czarnego czegokolwiek (metalu, plastiku, kartonu...) Jim na filmie używa akurat, szybrów z kasety fotograficznej 5x7 cala, ja użyłem dwóch kawałków czarnej tektury z teczki na dokumentu. Czas ekspozycji zależy od szybkości ruchu ręki i szerokości szczeliny pomiędzy szybrami. Tak więc ruszając ręką z tą samą prędkością, a zwiększając kąt pomiędzy szybrami wydłużamy czas naświetlania. 
W teorii wszystko wygląda prosto, byłem ciekawy jak wyjdzie to w praktyce. Postanowiłem najpierw potrenować na aparacie cyfrowym. Po kilku próbach, rozpracowałem jaką muszę dobrać szczelinę aby uzyskać pożądany czas. Po chwili do mojej dyspozycji były czasy 1/60, 1/30, 1/15, 1/8, 1/4 sekundy. Po testach cyfrowych, przyszedł czas na test analogowy. Przyznam że obawiałem się rezultatów, z racji tego, że Aero Ektar jest kilkukrotnie większy od obiektywu małoobrazkowego na którym trenowałem. Ruch który musiałem wykonać tym razem, musiał być znacznie większy. Jak się okazało moja obawy były niepotrzebne. Poniżej zdjęcie wykonane Sinarem F2 z obiektywem Kodak Aero Ektar z migawkią Jim Galli przy czasie naświetlania 1/15 sekundy.


Skoro testy wypadły pomyślnie, to można pomyśleć o prawdziwym foceniu :)