wtorek, 10 lipca 2012

Anna

Starsza córka na weekend u babci, młodsza grzecznie śpi, nowe ładne mieszkanie, a do tego wszystkiego ta sama, niezmiennie urodziwa żona. Takiej okazji nie mogłem przepuścić. I tak oto poraz kolejny mam przyjemność zaprezentować Wam moją ukochaną. Wszystkie zdjęcia wykonane zostały aparatem średnioformatowym Mamiya 645 z podpiętym obiektywem Mamiya Sekor-C 80/1.9. Ponieważ chciałem wykorzystać oświetlenie zastane, sięgnąłem po czulszy film. Wybór padł na mojego ulubionego ostatnio Kodaka Trix. Uwielbiam ziarno jakie daje ta klasyczna emulsja, produkowana od ponad 60 lat. Oświetlenia zastane wspomogłem lampą Quntuum 200Ws z softboxem 60x80cm, ale nie korzystałem z błysku, a jedynie z lampy modelującej. Ze względu na niski poziom oświetlenia, wszystkie zdjęcia robione były całkowicie otwartym obiektywem. Film potraktowałem wywoływaczem d-76 w rozcieńczeniu 1+1. W czasie sesji migawka wystrzeliła 15 razy, poniżej prezentuję 9 zdjęć, to chyba całkiem niezła skuteczność :)

1/30sec f1.9 ISO400

 1/30sec f1.9 ISO400

 1/30sec f1.9 ISO400

 1/30sec f1.9 ISO400

 1/30sec f1.9 ISO400

1/30sec f1.9 ISO400

 1/30sec f1.9 ISO400

1/30sec f1.9 ISO400

1/2sec f1.9 ISO400

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Elektra

Electra z dramatu Oresteja autorstwa Ajschylosa.
Projekt i stylizacja: Szymon Szulakiewicz
Wizaż i charakteryzacja: Katarzyna Koperkiewicz
Modelka: Paulina
Fotografia: Maciek Leśniak









środa, 13 czerwca 2012

Malwina

To już stało się tradycją, każde spotkanie z Malwiną kończy się sesją. Ostatnio był mokry kolodion w studiu, a tym razem foty wielkim formatem 4x5" na filmie i polaroidzie w moim mieszkaniu. 

Sinar F2 Rodenstock 210/5.6
Polaroid Sepia
1/200sec f8 ISO1500

Sinar F2 Rodenstock 210/5.6
Polaroid Sepia
1/200sec f8 ISO1500



Sinar F2 Rodenstock 210/5.6
Ilford HP5+ D76 (1+1)
1/30sec f5.6 ISO400


Sinar F2 Rodenstock 210/5.6
Ilford HP5+ D76 (1+1)
1/30sec f5.6 ISO400


Sinar F2 Rodenstock 210/5.6
Ilford HP5+ D76 (1+1)
1/8sec f5.6 ISO400
Sinar F2 Rodenstock 210/5.6
Ilford HP5+ D76 (1+1)
1/200sec f8 ISO400

wtorek, 27 marca 2012

Magda - odsłona druga

Magdę mieliście przyjemność oglądać w czerni i bieli w poprzednim wpisie. Dziś przyszedł czas na kolor. Zdjęcia zrobione zostały aparatem średnioformatowym Mamiya 645 1000s, a za paletę kolorów odpowiedzialny jest film Kodak Portra 400NC. Film kolorowy mógłbym bez problemu oddać do labu, niestety żaden z okolicznych nie oferuje jakości jak by mnie zadowalała, gdyż nie jestem zainteresowany rysami i zaciekami na negatywach, dlatego wywołaniem filmu zająłem się sam. Do wywołania użyłem zestawu do procesu C41 firmy Tetenal, przy okazji zrobiłem mały eksperyment i przekonałem się, że producent zaniża czas trwałości chemii. Tetenal podaje, że otwarty koncentrat w zamkniętej szczelnie butelce można przechowywać do 24 tygodni, zestaw którego użyłem otwarty był prawie rok temu, a wszystko wyszło świetnie. Zapraszam na zdjęcia.
 






piątek, 23 marca 2012

Magda - odsłona pierwsza

Z Magdą umawiałem się od ponad trzech miesięcy, a los zdecydowanie chciał pomieszać nam szyki. Za pierwszym razem, dwa miesiące temu, gdy w końcu udało nam się znaleźć pasujący termin, w ostatniej chwili Magdzie coś wypadło i sesję musieliśmy odwołać. Niewiele brakowało, a podobnie skończyłoby się nasze spotkanie w ostatni piątek. Gdy na 10 minut przed umówioną godziną pojawiłem się w studiu, ku memu zdziwieniu, okazało się, że nie ma prądu. Posprawdzałem korki, podrapałem się w głowę i gdy Magda wraz ze swoim bratem Leszkiem pojawili się na miejscu rozłożyłem bezradnie ręce. Jak się później okazało, energetyka wyłączyła prąd ze względu na szaloną zaległość w kwocie 20zł, a monit który rzekomo wysłali nigdy do mnie nie dotarł.
Wszystko wskazywało na to, że sesję po raz kolejny będzie trzeba przełożyć. Nie daliśmy jednak za wygraną i postanowiliśmy zrealizować sesję u Leszka w domu. To był bardzo dobry pomysł. Na tyle dobry, że zrobiłem w sumie trzy rolki filmu, dwie czarnobiałe i jedną w kolorze. Pierwszą czarnobiałą rolkę Kodaka TMAX 400 przepuściłem przez swój ulubiony średnioformatowy aparat Mamiya 645.

 






Zabrałem też ze sobą 60 letnią Agfę Synchro Box. W czasach swej świetności był to prosty aparat dla mas, odpowiednich dzisiejszych "małpek". W Agfie od zeszłorocznej majówki zalegał Ilford FP4+ i postanowiłem go w końcu wykończyć.





Wszystkie zdjęcia oświetlone Leszkową lampą światła ciągłęgo o mocy 4x85W, z softboxem 80x120, a obie czarnobiałe rolki wywołane razem w Caffenolu-C-H. Na koniec chciałbym podziękować Leszkowi za udostępnienie mieszkania, lampy oraz siostry, a Was zaprosić do obejrzenia Leszkowych fotografii.


Niebawem druga odsłona tej samej sesji, tym razem w kolorze.










piątek, 16 marca 2012

Marta

Dziś pragnę zaprezentować efekty sesji z Martą. Marta zdecydowała się skorzystać z moich usług za namową swojego męża. Oby więcej takich mężów :) Makijaż przygotowała Alicja Paciorek, a wiatr we włosach na niektórych fotach, oraz wsparcie duchowe dla Marty, zapewniła jej koleżanka Dorota. To który z mężów namówi swoją żonę na sesję? A może jakaś żona wyśle swojego męża?