poniedziałek, 19 lipca 2010

Tydzień 11 - Zrób to sam

Witam. Tym razem zacznę od fotografii, a potem naskrobię co, jak i dlaczego.




Efekt ostrości w samym centrum kadru, oraz rozciągnięcia obrazu na brzegach, został uzyskany już w aparacie. Photoshop został użyty tylko do konwersji czarno-białej, oraz wyostrzenia obrazu. Jak to zrobiłem? Zbudowałem sobie obiektyw! Najprostszy obiektyw jaki tylko sobie można wyobrazić. A właściwie to nawet zrobiłem sobie dwa obiektywy, a wyglądają one tak:

Każdy z nich, składa się z dodatniej soczewki sferycznej, która została przyklejona taśmą klejącą to pierścieni pośrednich (normalnie wykorzystywanych do makrofotografii).  W obiektywie po lewej stronie zastosowałem soczewkę +12.00 dptr, po prawej +16.00. Obiektywy jakie stosujemy na codzień, składają się z kilku, a nawet kilkunastu soczewek, a soczewki pokryte są powłokami antyrefleksyjnymi. Ta ilość soczewek potrzebna jest, aby pozbyć się niedoskonałości i wad, jakimi obarczona jest pojedyncza soczewka (aberracje sferyczne, chromatyczne, koma, astygmatyzm... itd itp). W otaczającym nas świecie doskonałych technicznie ostrych obrazów, dlatego postanowiłem wykonać najprostszy obiektyw składający się z pojedynczej soczewki, bez żadnych powłok, obarczony wszelkimi możliwymi niedoskonałościami.  Efekt uzyskany przez taki obiektyw na pewno przyciąga wzrok.

Jeżeli ktoś z was, chciałby zbudować sobie swój własny obiektyw, to zapraszam na film, a wszystko opowie znany wszystkim Adam Słodowy.



Na koniec kilka zdjęc wykonanych zbudowanymi przeze mnie obiektywami.





3 komentarze:

  1. wymiekam z Twojego filmiku!!! :) pozdrawiam! ja nie mam cierpliwosci do robienia..ale kupilabym taki od ciebie.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. kapitalnie, szacuneczek Maćku, krawat i wskaźniczek boski ;)

    OdpowiedzUsuń