środa, 11 maja 2011

FACJATY


Jowita T. /// 1979 /// Academic Teacher

  Michał /// 2005 /// Kindergarten Student

 Marta H. /// 1985 /// Student

 Piotr /// 1981 /// Teacher

 Hanka /// 1987 /// Animatorka Kultury

 Wojtek /// 2008 /// Kid

 Zosia /// 2007 /// Kindergarten Student

 Agnieszka /// 1987 /// Insurance Agent

 Piotr /// 1982 /// Personal Trainer

 Wojtek ///

 Grzegorz /// 1982 /// Waiter

Karolina /// 1980 /// German Teacher

środa, 4 maja 2011

Nowe pokolenie

Bynajmniej nie czuję się ani trochę stary, ale nie da się ukryć, że w mojej  rodzinie rośnie kolejne fotograficzne pokolenie. Poniżej pierwsze Zofiowe kadry wykonane analogowym Olympusem Penem, jak i sama Zofia w akcji.






Zofia w akcji

czwartek, 28 kwietnia 2011

Oldskulowy Karpacz

Dziś będzie wpis rodzinnie i wyjazdowo. Zabiore was na zimowy wypad do Karpacza zamknięty w analogowych, kwadratowych, czarno-białych kadrach.





















poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Ania: Tydzień 5|52 - Explorer

W drodzę powrotnej z Karpacza, odwiedziliśmy Malwinę i Tomka. Korzystająć z ich gościnności wykonaliśmy fotografie do tygodnia nr 5. Malwę "zatrudniliśmy" jako stylistkę, a Tomek nasłuchiwał czy śpiąca Zosia się czasem nie budzi. A oto efekty kolaboracji.

Week 5|52 - Explorer
Wersja cyfrowa poczyniona użyczonym przez Malwę Canonem 5DMarkII

Week 5|52 - Explorer - Analogue Version
Wersja analogowa zrobiona Malwową Yashica Mat 124G. Film: Rollei Crossbird (w C41)


I na koniec nakręcony przez Malwę film bekstejdżowy :)

środa, 9 marca 2011

Aleksandra

Nadrabiając zaległości blogowe, cofnę się do grudnia i zaprezentuję Wam efekty sesji z Aleksandrą. Ola jest kołobrzeżanką, która od wielu lat mieszka w Holandii. Podczas świątecznej wizyty odwiedziła moje studio.









Aleksandrę do  sesji przygotowałą wizażystka Alicja Paciorek.

Na koniec zapraszam wszystkie niewiasty (i nie tylko) na sesje zdjęciowe, zarówno studyjne jak i plenerowe.
Kontakt: maciek.lesniak@gmail.com
tel 601823832

PS: Z okazji wczorajszego dnia kobiet dla pierwsze trzy kobiety powołujące się na ten post przy rezerwacji sesji otrzymają zniżkę :)

wtorek, 8 marca 2011

52 tygodnie z żoną

No i stało się, zaniedbałem bloga. Ostatni post napisałem ponad miesiąc temu. Ale tak to już, ze mna jest, że im więcej się dzieje i im więcej tematów, tym mniej treści, bo nie wiem od czego zacząć. Na początek nadrobię zaległości związane z projektem 52 tygodnie, realizowanym wspólnie z moją żoną. Ale dość słów, czas na czyny (czyny fotograficzne).

Week 2|52 - Shhh...
Tydzień 2 - Shh...
Jak tylko zobaczyłem moją żoną w sukience z bibuły, którą wykonała na potrzeby szkolnego przedstawienia, zapragnąłem ją w niej sfotografować. Zawsze chciałem spróbować też, zrobić w fotę w stylu pin up girl, mam nadzieję, że efekty wam się podobają.


Week 3|52 - Moment of Solitude
Tydzień 3 - Moment of solitude
Papierosy są ogólnie mało fajne i strasznie śmierdzą, ale są niezwykle fotogeniczne, zwłaszcza w damskich dłoniach.

Week 4|52 - Mademoiselle
Tydzień 4 - Mademoiselle
To już ostatnia kreacja w tym blogowym wpisie, za to w podwójnej wersji, pierwszej cyfrowej (powyżej), drugiej analogowej wykonanej starą DeDeeRowską wielko-formatową Globicą (poniżej).


Week 4|52 - Mademoiselle - Anologue Version

wtorek, 1 lutego 2011

Drewniane cudo


Dziś znów będzie o kolejnym pięknym starym aparacie jaki trafił w moje ręce. Jest to bliżej niezidentyfikowany drewniany aparat wielkoformatowy. Wydaję się, że został on złożony z dwóch aparatów. Matówka wraz z kasetami wykonana jest z innego drewna niż reszta aparatu. Aparat jest wyposażony w radziecki obiektyw Industar 37 300mm/4,5. Za obiektywem jest umieszczona płócienna migawka roletkową, ale raczej nie będę z niej korzystał gdy jej działanie pozostawia wiele do życzenia.  Do aparatu mam cztery kasety, na płyty szklane w formacie 13x18cm. Mam zamiar wykorzystać ten aparat do robienia fotografii na mokrym kolodionie. Muszę jeszcze tylko wykończyć ciemnię, nabyć niezbędną chemię i do dzieła. Przed zakupem kolodionowej chemii wypadało przetestować aparat. W tym celu do kawałka szyby dokleiłem taśmą negatyw i zamontowałem go do kasety. Przy okazji wykonywania zdjęć Jackowi i Agacie do projektu "Facjaty" strzeliłem testowe foty drewniakiem (jak go pieszczotliwie nazywam). Było kilka niewiadomych: czy kasety są szczelne, czy przylegają ściśle do aparatu, czy zdobyczny negatyw Fomapan 100 w formacie 10x15 który dokleiłem do szyby nie był wcześniej zaświetlony. Na szczęście okazało się, że wszystko gra. Poniżej prezentuję zdjęcia aparatu, oraz portret Agaty wykonany drewniakiem. Portret całkowicie testowy, bez większej dbałości o artystycznie zaplanowany kadr :)

 Drewniak z przodu



Drewniak z boku

 Widok na i przez matówkę

Ja i Industar

Agata
Agata
Negatyw Fomapan 100, format 10x15cm
Czas ekspozycji 1 sekunda f4.5


Czarne pasy na zdjęciu pochodzą od taśmy której użyłem aby przykleić negatyw do szyby. Wczoraj wyczytałem, że do tego celu można wykorzystać miód, lub marmoladę. Posmarować szybę na brzegach i w centrum, przyłożyć negatyw i gotowe. "Klej" zostanie zmyty z negatywu podczas wstępnego płukania i wypłynie sobie razem z warstwą antyhalacyjną. Będe musiał spróbować następnym razem. No i do przetestowania mam jeszcze drugi podobny aparat, ale o tym wkrótce.